piątek, 14 października 2016

Przeczytaj i podaj dalej vol. 2 - podsumowanie


Już prawie rok jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami czytnika Kindle Paperwhite. Cierpimy na brak miejsca na przechowywanie książek, więc elektroniczne rozwiązanie było dla nas strzałem w "10". Nie zmienia to faktu, że nie potrafilibyśmy się rozstać tak w zupełności z papierowymi wydaniami. Unikamy kupowania kolejnych tytułów, więc akcja wymiany "Przeczytaj i podaj dalej" to była dla nas idealna okazja, żeby zyskać nowe książki, ale nie zmieniać ich stanu liczbowego.

Nazywamy swój blog raczkującym dzieckiem w wielkim blogowym świecie. Z nieukrywaną zazdrością patrzymy jak pięknie piszecie o życiu, książkach, dzieciach, modzie, gotowaniu itp. Podziwiamy Wasze zdjęcia, idealnie przygotowane sesje fotograficzne. Co najważniejsze, czerpiemy inspiracje i motywację do działania. Ponieważ nie lubimy pisania dla samych siebie tak samo jak picia do lustra, postanowiliśmy pokazać się światu i włączy się do Wielkiej Wymiany Książkowej "Przeczytaj i podaje dalej". 

To już druga edycja tej akcji, która powstała dzięki Magdzie z Save the magic moments. Druga odsłona wspomagana była przez Dagmarę, prowadzącą bloga Socjopatka.pl. W tym miejscu chciałam powiedzieć dziewczynom, żeby mi jeszcze powiedziały jak mam rozciągnąć dobę, ponieważ na listę "to do" wpisałam sobie przeczytanie ich blogów od samego początku. Ale wracając do sedna...



Sama akcja zorganizowana była perfekcyjnie - zasady były jasne i podane z odpowiednim wyprzedzeniem. Wybranie książek do wymiany nie zajęło nam wiele czasu, spośród wszystkich tytułów postanowiliśmy rozstać się z dziewięcioma. Pierwsze dwa dni to było jakieś szaleństwo, które ciężko nam było ogarnąć w natłoku codziennych zajęć. Myślę, że gdybyśmy mieli więcej czasu w trakcie trwania akcji na przejrzenie wszystkich blogów, to kto wie, może udałoby nam się wymienić nawet wszystkie książki. Ostatecznie i tak jesteśmy zadowoleni. Wymieniliśmy ostatecznie sześć tytułów, wszystkie jeden na jeden. 

Do naszej biblioteczki dołączyły:
  1. Dean Koontz - "Dom śmierci"
  2. Neely Tucker - "Podła dzielnica"
  3. Wojciech Kuczok - "Gnój"
  4. Haruki Murakami - "Ślepa wierzba i śpiąca kobieta"
  5. Thomas Harris - "Milczenie owiec"
  6. Gaham Masterton - "Czerwony hotel"

Jeśli chodzi o kwestie techniczne całej wymiany, to według mnie wszystko poszło w miarę sprawnie, aczkolwiek następnym razem przygotuję się do tego nieco lepiej. 

Przy okazji wymiany książek była to też doskonała okazja poznać trochę nowych blogów, z których część na pewno dołączy do zakładki "ulubione". Jak już wspomniałam, na pewno trafią tam Save the magic moment i Socjopatka.pl

Na pewno chętnie i często będę zaglądać do:
  • Eweliny z Make Happy Life, bo lubię ludzi, którzy mają pozytywne nastawienie do życia i chcą nim zarażać innych
  • Marzeny z Matka Puchatka, z którą łączy mnie bycie żoną, matką i zwierzolubem
  • Pauli z Teorii Kobiety, która porusza przeróżne tematy i z pewnością znajdę tam też miejsce dla siebie
  • Pauliny z Czytaj na walizkach, której burza rudych włosów i sposób pisania budzą niesamowitą sympatię
  • Kasi z Yellow Pearl, bo bardzo podoba mi się sposób pisania 
  • Jacka z Dizajnuch.pl, którego czyta On, co oznacza, że warto
Mamy nadzieję, że wszyscy są zadowoleni z Wielkiej Wymiany Książkowej tak samo jak my. Z niecierpliwością przebieramy nogami w oczekiwaniu na kolejną edycję, bo nie wątpimy, że każda kolejna będzie jeszcze większym wydarzeniem w blogowym i czytelniczym świecie.